Wyspy Liparyjskie, zwane również Wyspami Eolskimi, to grupa 17 wysp pochodzenia wulkanicznego, położonych na Morzu Tyrreńskim, na północ od Sycylii. Administracyjnie, wyspy należą do Republiki Włoskiej, a największa z nich, Lipari, ma 37,3 km² powierzchni.

Wyspa Lipari
Co jest w nich wyjątkowego? Przede wszystkim wciąż żywe i parujące wulkany, krystalicznie czysta woda, jaskinie, plaże i długie, pełne niesamowitych widoków, trasy spacerowe.
Lipari, największa z wysp, to nie lada gratka dla miłośników śródziemnomorskiej architektury, ponieważ miasto Lipari, składa się w większości z tradycyjnych białych domków pobudowanych poniżej wielkiego zamku.
Niemal równie ciekawa jest wyspa Vulcano, którą najlepiej zwiedzić na zasadzie jednodniowej wycieczki promem z Lipari. Na wyspie znajdują się trzy wulkany, a jeden z nich jest aktywny i to właśnie on powinien być celem naszej pieszej wycieczki. Trasa do Gran Cratere – bo tak nazywa się wulkan – jest jedną z najbezpieczniejszych dróg do aktywnego wulkanu na całym archipelagu, a jej długość to zaledwie 11 kilometrów – jej przebycie zajmie nam około 2 godziny i 30 minut.
Warta odwiedzenia jest również wyspa Salina, słynna z dwóch strzelistych wulkanów. Główny port nazywa się Santa Marina Salina, natomiast największym miastem na wyspie jest Malfa, gdzie znajduje się najprzyjemniejsza plaża w okolicy.
Kolejna z wysp Eolskich nazywa się Panarea. Wokół niej znajduje się kilka małych malowniczych wysepek idealnych na spacer, czy pływanie. Na wyspie znajdziemy też wiele atrakcji archeologicznych, na przykład odkrytą w 1948 roku wioskę z epoki brązu.
Inna z wysp, Stromboli, to właściwie jeden wielki aktywny wulkan. Warto zobaczyć tu między innymi miasteczko Ginostra i oczywiście sam wulkan Stromboli.
Ciekawie prezentuje się wyspa Filicudi. Mimo, że widok na nią z płynącego promu nie daje powodów do euforii, zaraz zejściu na ląd z pewnością odkryjecie jej piękno. Po wyspie można z powodzeniem spacerować – ścieżki są tu ogólnodostępne i łatwe. Warto odwiedzić charakterystyczne małe wioski, jak na przykład Valdichiesa czy Pecorini. Polecamy też zobaczyć Scoglio della Cana – wynurzającą się z morza iglicę skalną.
Ostatnią z 7 dużych wysp liparyjskich, jest Alicudi. Jest to bez wątpienia najmniej dostępna z nich, co dla jednych będzie wadą, dla innych natomiast – atrakcją. Na tej małej wyspie o kształcie niemal idealnego stożka, niegdyś mafia więziła swoich wrogów. Dziś mieszkają tam rolnicy i rybacy.


