Optymalizacja artykułów pod kątem SEO

Wyszukiwarki to potężna broń i umiejętnie z nich korzystając, każdy nawet najdrobniejszy bloger, jest w stanie rywalizować z dużymi portalami, zjadając przy tym całkiem duży kawałek internetowego tortu z pieniędzy.

Samo pozycjonowanie, czyli masowe katalogowanie i linkowanie blogów, czy też innego typu stron internetowych, ze wszystkich możliwych miejsc, to dopiero połowa sukcesu, bo nie ważne jak dokładnie wybierzemy dla siebie słowa kluczowe, wyników z długiego ogonka niemal zawsze jest więcej.


	6355360253_30e095425d

A przeważająca większość tego ogonka, to skutki dobrej optymalizacji, która potrafi zwielokrotnić ilość internautów, którzy goszczą na naszej witrynie. Jednak, na czym polega wspomniana optymalizacja i jak wykorzystać ją w promowaniu własnego serwisu?

Klucz do zrozumienia tego zagadnienia leży w ewolucji wyszukiwarek, a konkretnie w zmianach algorytmu, które mają za zadanie jeszcze bardziej dostosować otrzymywane wyniki organiczne, do oczekiwanych. Innymi słowy, pora już na to, by treść była interpretowana przez wyszukiwarki, na czym my możemy tylko zyskać.

Biorąc pod uwagę algorytm, jakim posługują się roboty i procesy w celu katalogowania miliardów witryn w odpowiedniej kolejności, jesteśmy w stanie stwierdzić, co właściwie, oprócz odnośników, wpływa na pozycję strony internetowej w wynikach wyszukiwania. Nikogo chyba nie dziwi, że zasadnicze znaczenie ma treść i to właśnie nią trzeba zająć się w pierwszej kolejności.

Optymalizacja to przede wszystkim ogromne pole do eksperymentów słowotwórczych. Kto zgadnie, dlaczego ludzie o wiele częściej szukają słowa promocje, niż słowa rabaty? Trudno to rozszyfrować, ale na szczęście nie musimy tego robić. Wystarczy że posiadamy tą informację i będziemy używać słowa promocje zamiast słowa rabaty.

Tak, to właśnie jest istota optymalizacji, ale to nie jest jej jedyny element. Poza korzystaniem z tych słów, których ludzie szukają, trzeba panować również nad ich rozmieszczeniem: brać je pod uwagę przede wszystkim w tytułach i nagłówkach, oraz treściach pogrubionych.

Ponadto, niezmiernie ważna jest generalna ilość tekstu na stronie. Warto zadbać, by artykuły nie były ani za krótkie, ani za długie, przy czym należy zdecydowanie pamiętać o tym, że wszystko ma wyglądać naturalnie. Dlatego nie warto ani zbyt często korzystać ze słów kluczowych, ani tym bardziej nadawać jednej podstronie wielu tytułów.

Jak widać, z optymalizacją również nie można przesadzić, ale nie można jej na pewno ignorować. Z pewnością o wiele lepsze skutki odniesiemy, jeśli będziemy reklamować się zbyt agresywnie, niż w przypadku promowania swojej strony zbyt delikatnego.

Tak, czy inaczej, warto korzystać z wyszukiwarek także w celu rozciągania naszego długiego ogonka, bo podczas gdy większość pozycjonuje się na jedną lub dwie konkurencyjne frazy, małe niszowe słówka pozostają ignorowane, a drzemie w nich potencjał co najmniej tak duży, jak w osaczonych reklamami kontekstowymi molochach, których niestety we współczesnym internecie nie brakuje, a byłoby to bardzo ciekawe.