Muzyka w reklamie wideo

Czy zdarzyło Ci się kiedyś widzieć reklamę bez dźwięku? Zdaje się, że przez ostatnie kilkanaście lat, nasza rodzima telewizja, zarówno państwowa, jak i prywatna, nie wyemitowała ani jednej takiej i nic w tym dziwnego, bo z pewnością nie osiągnęłaby ona nawet ułamka skuteczności dowolnego spotu z dźwiękiem.


	3660224332_8478705da7

Reklama to w istocie komercyjna forma sztuki, nie dziwi więc fakt, że komponuje się do niej muzykę. Często nawet wykorzystuje się w niej dobrze znane kawałki rockowe, a nawet muzykę klasyczną, która z reklamą ma relatywnie niewiele wspólnego.

Muzyka ma więc przede wszystkim przyciągnąć widza przed telewizor, jakby reżyser spotu spodziewał się, że spędza on przerwę reklamową w łazience lub kuchni. Dziwne, nieprawdaż? Zwłaszcza że reklama ma udawać użyteczną informację handlową, a okazuje się jedynie infantylną prowokacją do zakupu.

Co ciekawe, dobra reklama rzadko kiedy nie ma żadnego związku z muzyką, zwłaszcza dziś, kiedy wystarczy trafić w gust odbiorcy, by ten oglądał cały spot wideo z zapartym tchem, nawet pomimo tego, że nie ma w nim nic ciekawego, ani tym bardziej  bardzo odkrywczego.