Kredyty i pożyczki: mniejsze zło, czy szansa na sukces?

Nieraz spotykamy się z opiniami, że kredyty z założenia są złe, bo oznaczają dla konsumenta stratę. Tak wygląda to z matematycznego punktu widzenia, a jak jest w praktyce? Czy rzeczywiście pożyczone pieniądze są tylko problemem zadłużenia, a może jest zupełnie inaczej?


	5454805481_2992ab259e

Każdy, kto miał w szkole matematykę, może dojść do wniosku, że nominalna wartość pieniędzy pożyczonych jest zawsze mniejsza, niż wartość pieniędzy zwróconych. Na tym polega kredyt i wszyscy o tym wiedzą, warto jednak zastanowić się, co uzyskujemy za tą różnicę, między kwotą pożyczoną a oddaną.

Z pewnością dostajemy gotówkę w formie zastrzyku, możemy więc zaryzykować większą inwestycję, która przyniesie potencjalnie większy zysk. Dostajemy też dość dużo czasu na realizację planu. Kredyty i pożyczki dają nam więc szansę wzbić się ponad przeciętność i zrealizować coś większego.

Z drugiej strony, zapożyczanie się na nowy telewizor, to jeden z najgorszych pomysłów, na jakie może wpaść człowiek pozbawiony oszczędności. Tego typu kredyt, jest kredytem konsumenckim, działa więc na naszą niekorzyść, bo nie mamy żadnej szansy wypracować zysku większego, niż koszty kredytu.

Podsumowując: każdy z instrumentów finansowych ma swoje wady i zalety. Nie inaczej jest z pożyczkami i kredytami, jeżeli jednak dostosujemy ofertę do naszych potrzeb i możliwości, może ona okazać się naszą życiową szansą.