Gotówka, czy karta?

Pieniądze stają się wirtualne na naszych oczach i ulegają nie tylko miniaturyzacji, ale też w pewnym stopniu oderwaniu od rzeczywistości. Karta płatnicza nie jest już atrybutem biznesmanów, ale każdego z nas, a jej brak w portfelu może świadczyć o niedojrzałości lub braku zaradności.


	6355360253_30e095425d

Z drugiej strony, okazuje się że płacenie kartą ma również swoje wady. Po pierwsze, nie mając w ręku fizycznej gotówki w naturalnej formie, nasza psychika zostaje w pewien sposób oszukana, statystycznie wydajemy więc więcej. Po drugie, karta płatnicza nadal nie jest obsługiwana we wszystkich sklepach na terenie kraju, a przecież nie tylko ze sklepów korzystamy. Karta kredytowa musi więc zawsze towarzyszyć gotówce.

Banknoty i monety są za to bardzo niewygodnym i niebezpiecznym środkiem płatniczym. Oczywiste jest, że takie sceny, jak znane nam z filmów walizki pełne pieniędzy nie mają prawa istnieć w życiu codziennym.

Wychodzi na to, że choćbyśmy nie wiem jak chcieli pozbyć się którejkolwiek z form płatności, na razie nie damy rady tego zrobić. Ani gotówka, ani karta debetowa nie mogą funkcjonować samodzielnie. Przynajmniej na razie.